Prochowiec i fedora, czy na pewno tak to wygląda? Praca w charakterze detektywa jest niezwykle odpowiedzialnym zajęciem, które, pomimo że niewiele ma wspólnego z przestrzenią opisywaną na kartach Doylowskich powieści, wymaga nieustannego samokształcenia, cierpliwości, skrupulatności i zmyślnego umysłu. W poniższym artykule skupiamy się wyłącznie na aspektach pracy prywatnych detektywów, marginalizując przy tym kompetencje policjantów z komórek dochodzeniowych.
Czym w rzeczywistości zajmuje się detektyw?
Agencje detektywistyczne stają się coraz częściej firmami do kompleksowego rozwiązywania problemów wszelakich. Niemniej w pakiecie podstawowych usług należałoby zawrzeć:
- obserwacje osób (np. w celu udowodnienia zdrady),
- ustalenie miejsca zamieszkania lub zameldowania wskazanej osoby (np. w przypadku, gdy tożsamość pozwanego nie została ustalona),
- zbieranie informacji na temat potencjalnych wspólników i kontrahentów,
- monitorowanie działalności konkurencyjnych firm,
- zweryfikowanie rzetelności pracowników (np. przestrzeganie klauzul poufności, kontrolowanie pracowników przebywających na zwolnieniu),
- gromadzenie dowodów związanych z wypadkami, szkodami,
- montaż i obsługa systemów monitoringu (w tym ukrytego), poszukiwania aparatury podsłuchowej,
- przeprowadzenie pełnego wywiadu gospodarczego.
Lista obowiązków jest naprawdę długa. Wymaga to nie lada orientacji, dobrze ugruntowanej wiedzy z zakresu prawa i technik śledczych, podstawowej orientacji w różnych teoriach psychologicznych, a do tego dużej dozy kreatywności i szeroko pojętej zaradności życiowej. Najlepsze firmy oddelegowują do pracy wyłącznie prawdziwych specjalistów ze swoich dziedzin, niejednokrotnie emerytowanych policjantów albo członków innych służb. Początkujący detektywi powinni liczyć się z koniecznością ciągłego pogłębiania wiedzy, uczestnictwa w różnorakich kursach i wykonywaniem podstawowych, ale wcale nie mniej skomplikowanych, czynności.
Kto może zostać detektywem?

Polskie prawo wymaga od każdego oficjalnego detektywa posiadanie odpowiedniej legitymacji. Do niedawna istniała tylko jedna droga, by wejść w jej posiadanie, a mianowicie był to egzamin państwowy. Obecnie poszerzono nieco spektrum możliwości, pozwalając potencjalnym detektywom na zdobycie licencji podczas specjalistycznych szkoleń. Zagadnienia egzaminacyjne są obszerne, lecz wiążą się ściśle z charakterem pracy detektywa. Warto wiedzieć, że osoby zatrudnione m.in. w policji, Straży Granicznej albo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mogą być zwolnione z konieczności zaliczania testu. Rzecz ma się podobnie w przypadku niektórych kierunków studiów, choć nie istnieją jednak kierunki, które zajmowałyby się ścisłym kształceniem przyszłych detektywów.
Sposób uzyskania licencji to jedno. Zanim zostaniemy dopuszczeni do szkolenia i egzaminu, musimy spełnić kilka wymogów formalnych. Po pierwsze kandydat musi ukończyć 21. rok życia, być obywatelem polski lub państwa Unii Europejskiej (w szczególnych przypadkach dopuszcza się pozwolenie na pracę na terytorium RP). To nie wszystko: następnym wymogiem jest co najmniej średnie wykształcenie, pełna zdolność do czynności prawnych, niekaralność, zdolność psychiczna, zaświadczona odpowiednim dokumentem wydanym przez lekarza, oraz otrzymać pozytywną opinię wydaną przez komendanta właściwej dla miejsca zamieszkania komendy policji.
Czy można na tym zarobić?

Detektyw podlega specyficznym prawom rynku, które można przyrównać nawet do zawodów artystycznych. Dlaczego? Zlecenia nie przyjdą same. Potrzebna jest renoma, wysoka skuteczność i odpowiednie podejście do klientów. Detektyw pracuje na swoją przyszłość, a wszelkie błędy w sztuce mogą zaważyć na tym, że klienci zdecydują się na konkurenta. Osoby, które zostaną zatrudnione w cudzej agencji, w zależności od doświadczenia i umiejętności, mogą liczyć na zarobki od dwóch do nawet pięciu tysięcy złotych. Poza nielicznymi przypadkami wybitny sukces komercyjny jest raczej mało prawdopodobny. Konkurencja na rynku jest duża, a nieprecyzyjnie uregulowania prawne przyczyniają się do swoistego przesytu w produkcji kolejnych detektywów. Praca zatem, wbrew temu, co można by pomyśleć, nie jest wcale pewna.
Kto najczęściej pracuje jako prywatny detektyw?
Praca detektywa cieszy się dużą popularnością wśród emerytowanych lub byłych pracowników służb mundurowych. Część z nich rezygnuje z pracy w budżetówce z uwagi na perspektywę lepszych zarobków, mniejszej odpowiedzialności i presji ze strony otoczenia. Obowiązki detektywów są zresztą (najczęściej) mniej ryzykowne i bardziej bezpieczne od tego, z czym muszą mierzyć się śledczy z organów państwowych.
Wciąż masz na to ochotę?
Bujna wyobraźnia staje się niekiedy główną motywacją dla przyszłych detektywów. Okazuje się jednak, że wbrew pozorom niewiele się w tej pracy dzieje, a żaden detektyw nie nosi dwóch rewolwerów i niewielkiego pistoletu w kaburze zapinanej na kostce. Przełomowe śledztwa, rozwiązywane w kilka godzin, to również zwyczajne niedorzeczności, ponieważ rezultaty dochodzeń są obarczone wysokimi kosztami, na które składają się setki godzin pracy operacyjnej i kolekcjonowania dowodów.
Nadal uważasz, że odnalazłbyś się w tej pracy… ?